Trochę (braku) kultury

Znów ja

Na tym blogu od początku miałam zamiar publikować nie tylko moje wypociny w formie prozy, ale też wiersze, których będzie pewnie mniej, ale będą. A ponieważ skończyły się święta i czas wrócić do przykrej rzeczywistości jaką jest szkoła/praca mam małą motywację w formie liryki.





Moja szkoła jest do dupy,
Moje życie jest do dupy,
Lecz dodaje mi otuchy,
Że zbierając to do kupy,
  To nie wszystko jest do dupy.




Aoede

Komentarze

Popularne posty